Z kąd wzieło się Cordis Adventure?

Wszystko zaczęło się od motocykla i potrzeby ruszenia przed siebie. Z czasem okazało się jednak, że z każdej podróży przywożę coś więcej niż zdjęcia i kolejne kilometry.

Cordis Adventure powstało z chęci połączenia tego, co daje mi wolność, z tym, co od lat jest ważną częścią mojego życia – pomaganiem innym.

Bo droga może mieć cel, nawet jeśli nie zawsze wiemy, dokąd nas zaprowadzi.

Dlaczego Cordis?

Cordis znaczy „serca”. I właśnie od serca zaczyna się ta historia.

Cordis Adventure wyrasta z doświadczeń związanych z Hospicjum Cordis w Katowicach – miejsca, w którym każdego dnia widać, jak wiele mogą znaczyć obecność, troska i zwykła ludzka życzliwość.

Motocykl i podróże są tutaj sposobem na opowiadanie tej historii dalej. Chcę docierać w nowe miejsca, poznawać ludzi i pokazywać, że pasję można połączyć z pomaganiem.

Jedziemy z sercem.

Dokąd zmierzamy?

Cordis Adventure nie ma być tylko zapisem motocyklowych wypraw. To projekt, który będzie rozwijał się wraz z każdą kolejną drogą.

Będą podróże, miejsca, spotkania i historie ludzi. Będą kilometry przejechane blisko domu i znacznie dalej. A jeśli przy okazji uda się zwrócić uwagę na coś ważnego, komuś pomóc albo zachęcić kogoś do zrobienia czegoś dobrego – tym większy sens będzie miała ta droga.

Nie wiem, dokąd zaprowadzi kolejna podróż. Wiem, po co na nią ruszam.